Uciszamy komputer 2

Gdy już zapewnimy w naszym komputerze poprawną wymianę powietrza to nadchodzi moment by przyjrzeć się wentylatorowi a raczej układowi chłodzenia na karcie graficznej i procesorze. To te elementy wydzielają najwięcej ciepła spośród wszystkich podzespołów, dlatego do ich chłodzenia stosuje się coraz to większe układy. Gdy kupujemy procesor to najczęściej dostajemy w komplecie wentylator z radiatorem, w zupełności on wystarczy, zapewni poprawę chłodzenie. Niestety nie są one za ciche, widać to szczególnie po kilku latach użytkowania. W chłodzeniu fabrycznym raczej ciężko jest wymienić sam wiatrak ze względu na specjalistyczne jego połączenie z radiatorem. Najlepszym wyjściem jest, zatem wybranie nowego, cichego układu. Jak zawsze cicha praca układu kłóci się nijako z jego wydajnością. Wybór nowego radiatora z wentylatorem nie jest prosty, ponieważ o jego skuteczności decyduje bardzo wiele elementów.  Skupmy się, zatem by nasze chłodzenie działało jak najciszej. Ważne, zatem by na radiatorze znajdował się duży wentylator z cztero żyłowym złączem PWM. Dzięki temu, tak samo jak w przypadku wentylatorów mocowanych an obudowie, będziemy mieli możliwość regulować ich obrotów. Bardzo popularnym jest cooler firmy Scythe Grand Kama Cross. Osobiście stosuję Cooler Master Hyper TX3. Kolejny krok to adaptacja układu chłodzenia który znajduje się na karcie graficznej. Kart graficzna to jak gdyby komputer w komputerze, wydziela ona dużo ciepła dlatego tez nie zdziw się, jeśli po zdjęciu obudowy okaże się że na twoim układzie są aż dwa wentylatory. Jeśli mamy starsza kartę i wentylator zaczął hałasować to możemy spróbować go uciszyć, wystarczy, że wymienimy wentylator. Innym sposobem, który równie często jest skuteczny to smarowanie wentylatora. Wpuszczamy w tym celu kilka kropel oleju, nawet jadalnego na wał silnika między wiatrakiem a mocowaniem silnika. Pomoże to, ale nie na długo, jednak zyskamy w ten sposób czas na zakup nowego wentylatora. Jeśli masz nowszą wydajną kartę to możemy okazać się konieczna wymian całego coolera. Wentylatory różnią się od siebie, zatem musimy dokładnie sprawdzić, jaki procesor graficzny posiadamy. Za nowego coolera zapłacimy kilkadziesiąt złotych, produkt będzie średniej klasy np. ARTIC Accelero. Jego prędkość jest też regulowana za pomocą PWM. Jeśli jednak mamy bardziej wydajna kartę graficzną to będziemy potrzebowali też mocniejszego chłodzenia. Zanim kupimy jakiegoś olbrzyma to upewnijmy się jeszcze czy zmieni nam się on w obudowie i nie będzie z niczym kolidował.

 
Created by Strony www
Powered by Zdrowie